W tym temacie nie chciałbym poruszać kwestii który z nich był lepszym pisarzem. Wiadomo jednak, że Tolkien i Lewis byli przyajciółmi. Czytałem kiedyś biografię tego pierwszego ( niestety nie pamiętam w tej chwili autora). Z tego co zachowałem w pamięci - Tolkien zawsze strasznie krytykował "Opowieści z Narnii". Uważał tą powieść za zbyt prostą w swojej budowie. Jak wiadomo Tolkien po mistrzowsku stworzył swój własny świat i jego własną mitologię. Umieścił ten świat w większości swoich utworów. Utwory swoje przede wszystkim LOTR pisał bardzo długo, wielokrotnie je przerywał, wznawiał, poprawiał. Lewisowi napisanie "Narnii" szło szybko. Dla niego pierwsza myśl była najlepsza. Tolkien krytykował również prostotę i oczywistość symboliki religijnej Lewisa. Lewis jednak właśnie tak postanowił zbudować swoje dzieło. A co do Lewisa... zdaje się, że on przyjmował tą krytykę bez żadnych wyrzutów. Zawsze wspieral Tolkiena, ceniąc jego styl pisania, a LOTR uważał za wielkie arcydzieło.
Jak nijak w końcu byli przyjaciółmi. A jeżeli brać pod uwagę to, jak bardzo Lewis cenił przyjaźń, to można z łatwością pojąć, że tak samo cenił Tolkiena.
Ten cytat osobiście bardzo lubię i cenię. I wracam do niego co jakiś czas :)
„Tolkien opowiadał swoje historie powoli i skrupulatnie, wielką wagę przywiązywał do szczegółów i realiów epoki. Wszystkie książki wielokrotnie przerabiał, zastanawiał się nad każdym szczegółem, a powieściową rzeczywistość kreował od samych podstaw, by w końcu stworzyć świat zaskakujący realizmem i wielowarstwowością. Lewis natomiast zaczynał od niesprecyzowanego pomysłu i ogólnej, mglistej wizji, później zaś delektował się wpasowywaniem detali w tak przygotowane ramy. A kiedy Tolkien pracował w ślimaczym tempie, lecz z zegarmistrzowską precyzją, Lewis jak wicher przemykał przez tekst, zwykle zadowolony z pierwszej wersji i tylko z rzadka zmieniając jakiś fragment. Jeżeli za drugim razem nie udawało mu się osiągnąć zmienionego efektu, rezygnował z całego pomysłu.”
Michael White „C. S. Lewis – chłopiec, który spisał dzieje Narnii”
Przeciwieństwa się przyciągają ^^
_________________ "Dziecko - powiedział Aslan - czy już kiedyś ci nie mówiłem, że nikt nigdy nie może powiedzieć, CO BY BYŁO GDYBY?"
Dwaj geniusze, każdy na inny sposób, co oznacza że genialność nie jest jednolita i dająca się jasno zdefiniować.
Zastanawia mnie jak wyglądała by Narnia bez krytyki Tolkiena i Śródziemie bez wsparcia Lewisa.
_________________ ...Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n Aure! Auta i lome!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum